Była sobie raz Królewna, która była mała. Gdy tuliła swą metryczkę to głośno się śmiała. Kotek miauczy, mysz pisnęła, Królewna ziewnęła.
Przytuliła swą metryczkę i szybko usnęła. Przyszła mama kocyk wzięła, dziewczynkę przykryła. Dała buzi, przytuliła, pięknych snów życzyła...

środa, 21 stycznia 2015

Długa przerwa...

Dawno mnie tu nie było. W tym czasie powstało małe stadko milusińskich ale żeby nie zasypać "gradem" zdjęć to tylko niektóre Wam przedstawię :)