Była sobie raz Królewna, która była mała. Gdy tuliła swą metryczkę to głośno się śmiała. Kotek miauczy, mysz pisnęła, Królewna ziewnęła.
Przytuliła swą metryczkę i szybko usnęła. Przyszła mama kocyk wzięła, dziewczynkę przykryła. Dała buzi, przytuliła, pięknych snów życzyła...

piątek, 18 marca 2016

Jaś, Antoś i uszata podusia

Teraz coś w stylu morskim :)


 
 I na koniec jeszcze coś czego dawno nie było :) Uszata podusia z uszami idealnymi do tarmoszenia :)



Pozdrawiam :)
A.

1 komentarz: